„Zmuszeni sytuacją dotyczącą pandemii koronowirusa, rozstaliśmy się z pracownikami tymczasowymi, nie przedłużyliśmy większości umów o pracę, kończących się w marcu 2020 roku” – powiedziała Ewa Majewska, odpowiedzialna za zasoby ludzkie w firmie Nord Glass. To efekt braku realnej pomocy rządu dla firm – przy stojącym rynku nie są w stanie utrzymać zatrudnienia.

Koszalin to jedno z miast, w których panuje najtrudniejsza sytuacja jeśli chodzi o rynek pracy. W podobnej sytuacji znajduje się też Słupsk. Utrata dużego pracodawcy to dramat dla całego regionu. Pracownicy oraz ich rodziny są załamani.

Reklamy

Podobna sytuacja jak w Nord Glass panuje w bardzo wielu firmach. Wczoraj wypowiedzenia lub zmiany warunków pracy otrzymały setki tysięcy pracowników. Podobny krok planują prawie wszystkie firmy w Polsce.

źródło: GK24.pl

Poprzedni artykułPolacy mają dość PiS: „Panie Morawiecki, zapraszam do mojej firmy na rozmowę z pracownikami, którzy dostali wypowiedzenia”
Następny artykułKaczyński chce nas wysyłać do urn, tylko których?