Czarne chmury nad rolnictwem, ceny niższe niż w sierpniu 2012 roku, tylko mleko 20 groszy droższe. ASF już w RFN, ich wieprzowina zamiast w Chinach zostanie w naszych sklepach, a PiS z lewicą i liberałami wprowadza embargo na eksport drobiu i wołowiny. Na czyjej gałęzi siedzą – pyta Marek Sawicki.

Rolnicy są w coraz trudniejszej sytuacji. Nie wiadomo czy wieś w ogóle przetrwa rządy PiS. Niszczenie kolejnych gałęzi gospodarki idzie im jak na razie za dobrze. Zabijają górnictwo, dobijają rolników. Kto będzie następny?

Reklamy

 

Poprzedni artykułUstawa o zwierzętach to wywłaszczenie przedsiębiorców i masowe zwolnienia w hodowlach
Następny artykułKamiński na straży Kaczyńskiego. Podległe mu służby zajmą się bratem Zbigniewa Ziobry