Można być pewnym, że przez kilka następnych dni będziemy słyszeli z ust prominentnych polityków Prawa i Sprawiedliwości, jakie to szczęście dla Polski, że Jarosław Kaczyński zgodził się wejść w skład rządu Mateusza Morawieckiego.

Możemy wtedy przyjąć za pewnik, że dzięki planowanej rekonstrukcji gabinetu ich polityczny los jest niepewny. A żal rozstawać się w wygodnym fotelem wiceministra, ministra czy nawet… wicepremiera.

Reklamy

– Kształt rządu został właściwie wynegocjowany jeszcze przed kryzysem kilku ostatnich dni. Jest przygotowany, trwają ostatnie ustalenia dotyczące personaliów, czyli ministrów, którzy będą poszczególnym ministerstwami kierować. Kilku ministrów na pewno się zmieni, będą nowe twarze w rządzie, a wszystko na to wskazuje, z tą najważniejszą twarzą, czyli z panem prezesem Jarosławem Kaczyńskim jako wicepremierem – mówił w sobotę Jacek Sasin na antenie Radia Maryja.

Ciekawe, czy to wystarczy?

Poprzedni artykułMarszałek Senatu, Tomasz Grodzki trafnie o władzy PiS: Przez kraj przetacza się pandemia nepotyzmu
Następny artykułIle zarobi Jarosław Kaczyński jako wicepremier? Możemy powiedzieć jedno: sporo