Dzisiaj rano informowaliśmy czytelników naszego bloga o zadziwiającym systemie komunikacji z pielęgniarkami w Tarnobrzegu. Szokujące rozwiązanie w normalnym kraju, ale za czasów PiS? Wygląda na to, że bylejakość jest po prostu pisowską normą. Wszystko zaczyna się od ubrania Jarosława Kaczyńskiego. Niechlujny wygląd, brudne buty, zaniedbana fryzura – taką Polskę chcą nam pisowscy stworzyć.

Walenie kijem w okno, żeby pielęgniarka coś dała, jest wyrazem najwyższej bezsilności PiS wobec epidemii. Ten kij urasta do rangi symbolu. Obywatel Polski musi w upokarzający sposób prosić o usługę, za którą wielokrotnie zapłacił i przepłacił w podatkach. Tym kijem powinien tak naprawdę pogonić Kaczyńskiego, Morawieckiego i Ziobrę. I tych wszystkich nadętych a pustych prezesików agencji państwowych, spółek i spółeczek.

Reklamy

 

Poprzedni artykułCzy Polska zmieni się w kraj ultrakatolicki, nietolerancyjny, piekło dla kobiet?
Następny artykułAndrzej Grzyb ostrzega: na pomysłach Kaczyńskiego w sprawie zwierząt wieś straci 6-7 miliardów!