Poczta Polska ma poważne problemy finansowe, w które wpędziły ją m.in. koszty związane z przygotowaniem wyborów prezydenckich w maju. Dziś okazuje się, że brakuje pieniędzy dla pracowników.

Dlatego – jak informuje „Rzeczpospolita” – zarząd firmy bierze pod uwagę „trudne decyzje”, których „celem jest utrzymanie stabilnej sytuacji finansowej firmy oraz ochrona większości miejsc pracy w spółce”.

Reklamy

Pocztowi związkowcy interpretują te słowa jednoznacznie: będą zwolnienia grupowe.
No chyba, że Jacek Sasin pokryje koszt majowych wyborów, wyceniony na 70 mln złotych. W sumie to on zdecydował, że Poczta Polska ma je przygotować.

Źródło: InnPoland

Poprzedni artykułA to Polska właśnie: w Kaliszu dwie karetki z pacjentami z koronawirusem czekały 6 godzin na przyjęcie do szpitala
Następny artykułSzymon Hołownia stawia zasadne pytanie: Za kogo uważa się dziś pan Kaczyński?