Nie milkną echa niesławnego wyroku Trybunału Konstytucyjnego. W ten sposób, niejako tylnymi drzwiami, PiS wprowadził faktyczne zaostrzenie ustawy aborcyjnej w Polsce.
Wywołało to masowe protesty w całym kraju, w których Polacy zaczęli pokazywać swoją niezgodę na dalsze samowładne rządy Jarosława Kaczyńskiego.
– Kobiety, ale nie tylko one, wychodzą na ulice, by wyrazić swoją wściekłość, swój gniew. Rozumiem je. Sam jestem wściekły. Nigdy niczego dobrego się po PiS nie spodziewałem, ale taki cynizm i zwykłe okrucieństwo wobec kobiet – to przekracza moje wyobrażenie – podsumował sytuację Rafał Trzaskowski.
https://www.facebook.com/rafal.trzaskowski/posts/10158389520726091










