Dziennikarze w ogniu krytyki. Polakom nie podoba się, że do studiów telewizyjnych i radiowych są zapraszani kłamcy, którzy plotą co im ślina na język przyniesie a redaktorzy to tolerują. Wiele osób uważa również, że nie można tolerować kłamstw na konferencjach prasowych i braku możliwości zadawania pytań.

– Dzisiaj władza wybiera sobie wygodne tematy i o tym mówi, ale dużo ważniejsze jest to co ukrywa. Czas by dziennikarze wreszcie zaczęli działać na rzecz społeczeństwa i albo przerywali durne wypowiedzi, albo wychodzili z konferencji, jeśli nie można zadawać pytań – napisał jeden z internautów.

Reklamy

Wtóruje mu inna komentująca, która podkreśla że politykom PiS, Solidarnej Polski i Porozumienia pozwala się opowiadać bzdury a prowadzący nie reagują. – Pooglądajcie sobie trochę amerykańską telewizję i sposób rozmowy z politykami – apeluje.

Niektórzy wieszczą koniec tradycyjnych mediów i piszą, że czas na dziennikarstwo obywatelskie. Morawiecki, Ziobro, Kaczyński i Gowin mają wiedzieć, że czas łagodnego traktowania się kończył. Pytania mają być ostre, kłamstwa obnażane a jeśli tego nie potraficie, to zastąpią was dziennikarze obywatelscy – pisze kolejna osoba i powołuje się na przykład Włodzimierza Ciejki, którego telewizja internetowa bije rekordy popularności.

Jedno jest pewne – to koniec pewnej epoki w dziennikarstwie. Albo dziennikarze zaczną się zachowywać tak jak powinni, albo społeczeństwo szybko znajdzie inne media lub zbuduje własne. Te dzisiejsze już nie spełniają swojej roli.

 

 

Poprzedni artykułBrejza ujawnia: rząd przyjął strategię walki z koronawirusem dopiero w listopadzie!
Następny artykułRozenek: nieodwracalne skutki ustawy represyjnej to 61 ofiar śmiertelnych