Morawiecki na fazie?
Mateusz Morawiecki przedstawił wczoraj w parlamencie koncepcję dwóch Unii Europejskich. Do przemijającej UE Polska przystępowała z radością. Współczesna Unia zagraża naszej racji stanu. Morawiecki okrążany z prawej flanki przez Ziobrę używał języka polexitu.
W pewnym sensie sejmowe przemówienie Morawieckiego było euroentuzjastyczne. Ale był to entuzjazm wobec zjednoczonej Europy w kształcie z lat 80. XX wieku. Ewentualnie z czasów Traktatu z Maastricht z 1992 roku. Jednak taka Unia Europejska już nie istnieje. Natomiast wobec współczesnej Wspólnoty dążącej do pogłębienia integracji, z dużą rolą Komisji Europejskiej, szef polskiego rządu miał już słowa gorzkie, krytyczne, a nawet obraźliwe.
Źródło: oko.press
