„Ferie po królewsku” – w ramach tej akcji pani Agata czyta dzieciom. Przy tej okazji dzieci mogą się przyjrzeć w jakim splendorze żyje ona i jej mąż, w czasach kiedy ich rodzice tracą pracę, a dziadkowie życie i zdrowie – napisała jedna z internautek.

I rzeczywiście, zdjęcia Agaty Kornhauser-Dudy w królewskich wnętrzach kompletnie nie przystają do dziesiątek jeśli nie setek tysięcy ludzkich tragedii. Śmierć najbliższych, przyjaciół, poważne choroby, utrata pracy, samobójstwa przedsiębiorców, najazdy Sanepidu i Policji na lokale gastronomiczne, łapanki na ulicach… a żona Dudy czyta bajki?

Reklamy

Teraz trzeba ratować kraj  a bajki to sobie możecie opowiadać Kaczyńskiemu – piszą internauci.

Darmozjad w pięknej sukience, siedzi w pałacu utrzymywanym za nasze i czyta. Dzieciom. Tym, których rodzice walczą z nowotworami w szpitalach okradzionych z pieniędzy, jednym twoim podpisem, im też czyta? – dodaje komentatorka .

Akcja nietrafiona, nieudana, porażka – tak można podsumować owe „Ferie po królewsku”. My wiemy, że Andrzej Duda i jego żona żyją sobie wygodnie na nasz koszt, prawie po królewsku. Widok zadowolonych z siebie tłustych kotów u władzy budzi jednak w Polakach odrazę i niechęć. Nie ten czas, nie to miejsce.

 

Poprzedni artykułMorawiecki zrozpaczony: Czechy nie zwróciły się do niego o pomoc przy szczepieniach
Następny artykułZdrada! Kaczyński oddał polskie szczepionki Niemcom?!