W jednej z warszawskich restauracji doszło do spotkania posłów Koalicji Obywatelskiej i przedstawicieli Unii Przedsiębiorców Polskich. Jednym z wniosków, jakie pojawiły się po spotkaniu, był postulat otwarcia od 1 lutego hoteli, restauracji, barów i instytucji kultury i sportu.

– Ludzie tracą pracę; przedsiębiorcy tracą jakąkolwiek nadzieję na to, że powróci normalność. Zostali oszukani przez rząd i dzisiaj od tego rządu oczekujemy konkretnych, jasnych decyzji. Oczekujemy tego, by odmrozić, w reżimie sanitarnym, podstawowe branże, które mogą pracować tak, by było bezpiecznie, ale przede wszystkim, by przedsiębiorcy mogli dalej zapewniać miejsca pracy, by dalej mogli mieć utrzymanie dla swoich pracowników i swoich najbliższych – mówił po spotkaniu Borys Budka.

Reklamy

– To wielkie oszustwo tego rządu musi zostać niezwłocznie naprawione. Tu chodzi o każdy dzień, o każdą godzinę, kiedy upadają kolejne polskie firmy – dodał Budka.

Bardziej dosadny był Łukasz Malczyk, prezes Unii Przedsiębiorców Polskich. Malczyk wezwał rząd by „przestał traktować przedsiębiorców jak bydło hodowlane, które prowadzi na rzeź”.

– Przestańcie dzielić i oznaczać po kodach PKD tych, którzy dostaną pomoc, lub tych, którzy nie dostaną tej pomocy i zbankrutują – dodał apelował szef UPP.

Poprzedni artykułMichał Kamiński: Plan klerykalizacji państwa leży w pomyśle Prawa i Sprawiedliwości
Następny artykułNepotyzm w straży pożarnej. Tak PiS ustawia swoich w komendzie głównej