Edukacja w rozsypce. PiS hoduje sobie elektorat?

Niski poziom nauczania, nieprzydatna wiedza, metody i schematy sprzed 100 lat. Polska szkoła powinna być przedmiotem największej reformy w dziejach naszego kraju. Wzorem m.in. Finlandii powinniśmy jak najszybciej zmienić system tak, aby efektem jego działania było społeczeństwo wiedzy i rozwoju.

Edukacja jest najważniejszym elementem każdego kraju, ponieważ to właśnie system szkolny a potem system studiów wytwarzają, mówiąc niezbyt ładnie, ludzi otwartych, świadomych, zaangażowanych i tworzących wartość dla społeczeństwa.

Reklamy

Edukacja to sposób na to, by uniezależnić Polskę od głupich karłowatych polityków, którzy sieją nienawiść. Bo szkoła może nauczyć rozpoznawać takie zachowania i jednostki, dać narzędzia, które pozwolą rozumieć konsekwencje takich czy innych obietnic. Dzisiaj w Polsce funkcjonuje system, który zbliża nas do narodowego socjalizmu, bo PiS i przystawki są w istocie takimi narodowo-socjalistycznymi tworami. Promuje się bierność, mierność ale podporządkowaną partii. To zgubne na dłuższą metę dla każdego społeczeństwa. Jednostki niezależne, zdrowe i mądre uciekają z takich systemów.

Dlatego opozycja musi zająć się tematem edukacji i działać na rzecz budowy nowej Polski, opartej na umiejętnościach i wiedzy. Kierować ludzi tam, gdzie można tworzyć i budować a nie żerować i pobierać. Państwo musi ograniczyć swoją rolę w gospodarce i tworzyć warunki do nauki i rozwoju. Dzisiaj tworzy warunki do rozwoju patologii i biedy. To głupota Kaczyńskiego i jego program, który ma chyba korzenie w destrukcyjnych działaniach sanacji.