Flejtuch Kaczyński. Dwa różne buty, za duże ubrania, łupież

Rządzi nami facet z awersją do stomatologa, potwornym łupieżem, w przydużym garniturku i dwóch różnych butach – napisał jeden z internautów, komentując sytuację w której Jarosław Kaczyński pojawił się publicznie na konwencji partyjnej w dwóch różnych butach.

Brak dbania o siebie to jedna z cech charakteru, która ma wpływ na całe życie danej osoby. Kaczyński wydaje tyle na ochronę, że stać by go było na kogoś, kto zadba o niego przy wychodzeniu z domu. Najwyraźniej jednak nikomu nie ufa i gdy zabrakło matki, nikt już nie sprawdził w co i kiedy ubiera się prezes.

Reklamy

Dwa różne buty to kompromitacja ale może też oznaka demencji – a my mamy prawo pytać o zdrowie psychiczne prezesa PiS.