Reprezentujemy przede wszystkim rodziców, obawiających się o bezpieczeństwo swoich dzieci. Zeszły rok był dla uczniów bardzo trudny. Minister edukacji nie wyciągnął z niego żadnych wniosków – mówiła dzisiaj Urszula Pasławska w Sejmie. Posłanka PSL od lat związana jest ze sprawami edukacji.

Ludowcy zarzucają Czarnkowi, że nie przygotował edukacji na nadchodzący rok szkolny i zajmuje się sprawami trzeciorzędnymi. Nie ma żadnej reformy systemu nauczania, nauczyciele zostali pozostawieni sami sobie, nie ma żadnego pomysłu na wyrównanie poziomu nauczania po dwóch latach szkoły zdalnej.

Reklamy

To minister jest odpowiedzialny za system edukacji. Nie może zrzucać odpowiedzialności na rodziców i nauczycieli. Co z zajęciami wyrównawczymi dla dzieci, którzy w zeszłym roku nie zrealizowali podstawy programowej? – dodała Pasławska.

PSL ma swój program na edukację. Proponuje m.in. systemowy elektroniczny tornister, by odciążyć plecaki oraz zmianę programu nauczania.

Poprzedni artykułMinistrowi rolnictwa woda sodowa uderzyła do głowy. Żądał obsługi VIP na lotnisku
Następny artykułGawłowski ujawnia: premier jest rozrzutny, wydatki Kancelarii Premiera absurdalnie wysokie!