25 października 2021

Ponad 500 afer

Od 2015 roku w Polsce nie ma prawie dnia, żeby nie wybuchła jakaś afera, związana z władzą.

Strona głównaOpiniePiS nie ma fachowców, więc zmienił ustawę by móc zatrudniać ludzi bez...

PiS nie ma fachowców, więc zmienił ustawę by móc zatrudniać ludzi bez kwalifikacji

Jak zniszczyć polską dyplomację? Na przykład zatrudniając ludzi bez kwalifikacji.

„Mateusz, zgodnie z prośbą – bardzo chętnie włączyłbym się w prace nad ustawą o służbie cywilnej w zakresie, w jakim dotyczy ona mojego resortu. Mamy prawie gotowy projekt ustawy o służbie zagranicznej – której celem jest m.in. stworzenie dodatkowej ścieżki naboru ludzi do dyplomacji.Nie tylko tak jak dotąd, czyli: absolwenci uniwersytetów (ideowo na tych uniwersytetach ukształtowani i raczej nam w większości niechętni) -> akademia dyplomatyczna (dodatkowe 1,5-2 lata procedur, nauki, staży, egzaminów) -> i dopiero wejście do dyplomacji.
Tzn ta ścieżka oczywiście by została. Ale także potrzebna jest ścieżka alternatywna: zatrudnianie dobrych, zaufanych ludzi z wolnego rynku, mających juz pewne doswiadczenie, oczywiście spełniajacych merytoryczne kryteria (zwłaszcza język) – ale bez konieczności przechodzenia na początku długotrwałych szkoleń i naborów. Te szkolenia oni mogą spokojnie odbyć w ciągu pierwszych 2-3 lat pracy. Ale jeśli muszą je odbyć na początku, zamiast zacząć od razu pracować dla Polski – to wiele osób wybiera inne alternatywy” – brzmi fragment bulwersującego e-maila, jaki wysłał Paweł Jabłoński, wiceminister w MSZ, do Mateusza Morawieckiego.
Warto zwrócić uwagę na to, jak uzasadnia Jabłoński potrzeby w tym zakresie. Obniżenie wymagań kandydatów ma bowiem cel zupełnie jasny: przyjmowanie ludzi, którzy są bez kwalifikacji, by byli „swoi”, to znaczy ideologicznie związani z PiS. Najwidoczniej w ugrupowaniu tym funkcjonuje jakiś syndrom oblężonej twierdzi i ludzie po właściwych uczelniach nie są tam mile widziani. To niszczenie dyplomacji i pozycji Polski na arenie międzynarodowej, narażanie wszystkich na niebezpieczeństwo.
Strategię PiS w tym zakresie ujawnił swego czasu Fogiel, wicerzecznik, dawniej czeladnik piekarski: „nie zatrudniamy ekspertów, bo jak zatrudnialiśmy ekspertów to nie chcieli oni realizować naszego programu.”.

Musisz o tym wiedzieć!