Rząd PiS nie radzi sobie z ochroną polskich granic. Jeden z wiceministrów przyznał nawet, że niedawno 700 osób przeszło przez zieloną granicę i zaginęło bez wieści. To skandal – uważają ludowcy. I ostro krytykują premiera Mateusza Morawieckiego oraz wicepremiera do spraw bezpieczeństwa, Jarosława Kaczyńskiego, za wieloletnie zaniedbania.

Granice muszą być chronione, niezależnie czy z płotem, czy bez płotu. Niech rząd przestanie wykorzystywać sytuację przy granicy polsko-białoruskiej propagandowo, a zacznie wdrażać obowiązujące procedury – mówił w programie telewizyjnym Marek Sawicki, poseł PSL.

Reklamy

Tymczasem okazuje się, że rząd PiS kompletnie ignorował problemy granicy polsko-białoruskiej. Aktualnie przerzucił tam m.in. WOT, który kompletnie nie radzi sobie z kryzysem granicznym. Brak przeszkolenia i ideologiczne zacietrzewienie niektórych ludzi z WOT mogą doprowadzić do tragedii.

 

Poprzedni artykułKłopoty Krystyny Pawłowicz. „Udawany sędzia […] nie może pisać takich bredni, kalumni, wyzwisk i podłości”
Następny artykułBohaterka TVP zarejestrowana przez SB jako Tajny Współpracownik. Święcińska: „Za przekazywane informacje będę pobierać wynagrodzenie pieniężne”