Warto już dzisiaj wybrać się do sklepu spożywczego i zrobić większe zakupy. Minister rolnictwa, Henryk Kowalczyk, zapowiedział bowiem właśnie, że żywność będzie droższa – informuje Business Insider.

Kowalczyk zrobił to w typowo bezczelny dla PiS sposób: zapowiedział podwyżki cen i jednocześnie stwierdził, że żywność będzie wyższe jakości. Problem w tym, ze prawie nikogo w Polsce to nie obchodzi. Polaków interesuje cena. Podwyżka cen żywności to uderzenie w całe społeczeństwo.

Reklamy

Henryk Kowalczyk okazuje się ministrem destrukcji. Zapowiadanie wzrostu cen żywności to katastrofa dla naszych budżetów. Oznacza, że kupimy mniej i gorszej jakości. Nikogo dzisiaj nie stać na szastanie pieniędzmi!

Kowalczyk zapowiada wzrost cen żywności tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Wigilijne stoły będą uboższe a atmosfera zdecydowanie bardziej ponura niż wszyscy się spodziewaliśmy. Wszechobecna drożyzna, którą spowodował Jarosław Kaczyński i jego szaleńcza polityka gospodarcza, zabija nadzieję.

W Polsce nie ma już perspektyw do życia i rozwoju.

Poprzedni artykułAfera e-mailowa: “Z tym premierem nie wygramy już żadnych wyborów” napisał członek zarządu spółki Orlen Upstream
Następny artykułCelne podsumowanie ostatnich miesięcy PiS: Polska PiS to kraj z brudnego papieru toaletowego