Waldemar Kuczyński, niegdyś minister w rządzie Tadeusza Mazowieckiego gorzko ocenił dorobek Kaczyńskiego. Co gorsza, trudno uznać te słowa za nieprawdziwe. Czy też zbyt mocne.
– Trudno oprzeć się wrażeniu po tym wszystkim, co wychodzi na jaw, że jeden człowiek potrafił wydobyć z całego narodu to co jest w nim najgorszym ściekiem, zatrutą gnojówką i z tej mazi stworzył całą nową nomenklaturę, która obsiadła państwo – pisze Kuczyński w mediach społecznościowych.
– Czy jest tam choć jeden przyzwoity?! – pyta retorycznie.
Naszym zdaniem nie ma. Gdyby nawet był, to już dawno odszedłby z PiS.
Trudno oprzeć się wrażeniu po tym wszystkim, co wychodzi na jaw, że jeden człowiek potrafił wydobyć z całego narodu to co jest w nim najgorszym ściekiem, zatrutą gnojówką i z tej mazi stworzył całą nową nomenklaturę, która obsiadła państwo. Czy jest tam choć jeden przyzwoity?!
— Waldemar Kuczyński. (@PanWaldemar) January 7, 2022
