Im niższe notowania Zjednoczonej Prawicy, tym ostrzejsza walka między jej liderami. Zbigniew Ziobro, szef Solidarnej Polski, porzucił właśnie resztki koalicyjnej lojalności i bez pardonu zaczął atakować Mateusza Morawieckiego.
Podczas konferencji prasowej Ziobro stwierdził, że Solidarna Polska „z pewnym zaskoczeniem” przyjęła wiadomości o chaosie, jaki wygenerował Polski Ład. Nie zapomniał przy tym przypomnieć, że to premier Morawiecki jest prawdziwym sprawcą tej podatkowej katastrofy.
– Przywiązywał wielką wagę do tego przedsięwzięcia – wypalił Ziobro, oficjalnie zwalając winę na Morawieckiego.
Nie ma co. Podczas obraz rządu atmosfera naprawdę musi być lodowata. A premier ma okazję ćwiczyć swoje bojowe miny, które rozsławiła rządowa TVP.










