PiS wzmacnia propagandę: pozostanie na starym systemie nadawania telewizji

Badania, które przeprowadził PiS pokazują, że ludzie którzy na nich głosują nie mieli zamiaru wymieniać telewizorów na takie z nowym systemem nadawania telewizji, który miał zacząć obowiązywać wkrótce Dlatego system nadawania propagandowych stacji TVP nie będzie na niego przechodził.

Załatwił to Mariusz Kamiński, jeden z najbardziej obrzydliwych polityków PiS, obecnie minister spraw wewnętrznych. Wymógł na UKE oddalenie czasu przejścia na nowy system. W ten sposób propaganda TVPiS będzie sączona do mózgów wyborców bezkarnie nadal.

Reklamy

Gdyby PiS przestrzegał prawa, które sam stworzył, to już w tym roku wielu wyborców PiS z mniejszych miejscowości zostałoby odciętych od politycznej propagandy Kaczyńskiego. Stąd paniczna decyzja władz tej partii o odsunięciu projektu w czasie.

Sprawa pokazuje też jakimi nieudacznikami są politycy PiS. Mając kilka lat na zmianę systemu cyfrowego nie potrafili jej prawidłowo przygotować.