Masakra w Buczy to bezpośredni finał polityki duetu Orban/Kaczyński?

Jarosław Kaczyński swoją polityką doprowadził do rozpadu gospodarki. W Polsce panuje kryzys i rosną obszary biedy. Jednak najgorsze jest to, że bezpośrednim finałem polityki duetu Orban/Kaczyński może być masakra w Buczy. Tak przynajmniej wynika ze sposobu myślenia Michała Karnowsiego, propagandzisty PiS. Karnowski oskarżył o tą tragedię Tuska i Merkel, ale jak zawsze się myli. Od siedmiu lat u władzy jest Kaczyński a na Węgrzech rządzi Orban. I to efekty polityki tych dwóch panów mogły doprowadzić do inwazji Rosji na Ukrainę.

Putin poczuł się bezkarny. Mają sojuszników w postaci Kaczyńskiego i Orbana w Polsce i na Węgrzech rozpalał tendencje nacjonalistyczne w obu narodach. Mógł liczyć na to, że Unia Europejska dalej się będzie rozpadać a NATO skonfliktowane wewnętrznie nie będzie w stanie się zjednoczyć.

Reklamy

Jednak Putin się przeliczył. Kaczyński okazał się słabym i bezradnym politykiem wobec wielkiej zmasowanej akcji polskich serc dla Ukrainy a Orban sam jest pozbawiony jakiegokolwiek znaczenia politycznego. Polacy nie pozwolili Kaczyńskiemu na realizację szalonego planu podziału Ukrainy (bo do tego zmierzała jego propozycja, by zrobić tak zwaną misję pokojową) a efekt wojny nie polepszył notowań PiS.

Cóż więc może dzisiaj Kaczyński? Tylko się złościć. I trzeba to rozumieć. Znowu mu się nie udało.