Polska PiS? „Poziom moralny i pazerność nominatów partii rządzącej są przerażające”

Na łamach „Gazety Wyborczej” Dominika Wielowieyska przypomina, dlaczego opozycja (choć prawdę mówiąc, tak sądzi większość Polaków) uważa rządy PiS za katastrofę.

Reklamy

– Wielu zwolenników opozycji postrzega rządy PiS jako największe zło. Czują się niemal zgwałceni, wściekli i bezsilni, że „oni” od 2015 roku poszerzają swoje wpływy dla samej władzy i pieniędzy. Tak jest w sądownictwie i innych instytucjach – słusznie zauważa Wielowieyska.

– Poziom moralny i pazerność nominatów partii rządzącej są przerażające: pokazuje to choćby afera hejterska w Ministerstwie Sprawiedliwości oraz niewiarygodny nepotyzm w spółkach i urzędach – dodaje dziennikarka.

– Władza bezkarnie łamie konstytucję i przez to tracimy mnóstwo pieniędzy, płacąc kary za niewykonywanie wyroku TSUE i tracąc szansę na zaliczkę z unijnego Funduszu Odbudowy. Obrzydliwości TVP nie da się opisać kulturalnymi słowami. Antyunijna, antyzachodnia i antyniemiecka fobia jest sprzeczna z polską racją stanu, szczególnie w obliczu wojny w Ukrainie – przypomina.

W takiej sytuacji wątpliwym pocieszeniem jest to, że sojusznicy PiS na Węgrzech czy we Francji są w istocie jeszcze gorsi.

Źródło: Gazeta Wyborcza