Samuel Pereira to jedna z najciemniejszych postaci pisowskiej propagandy. Pereira zabrał się ostatnio za promowanie pokazującego prawdę o Polsce kanału Jana Pińskiego, redaktora naczelnego Wieści24.pl. Skąd ta zmiana?

Wpis Pereiry, promujący kanał Jana Pińskiego, pojawił się w sieci wczoraj. Jako że propagandzistę PiS obserwuje wielu polityków i działaczy tej partii, to naturalnym jest, że zainteresowali się oni treściami, pokazywanymi przez naczelnego Wieści24.pl.

Reklamy

To oznacza, że do większej liczby osób z PiS dotrze prawda o tym co wyprawiają Kaczyński i Ziobro. Pereira zapewne nie spodziewał się, że w ten sposób znacząco powiększy i tak już ogromne zasięgi Pińskiego. Jednak w całej historii może być też drugie dno – wielu działaczy PiS a za tym ich propagandzistów czuje, że to już koniec tej partii i próbuj znaleźć wyjście z sytuacji po cichu wspierając opozycję.

W przypadku Pereiry taka wolta nie byłaby aż tak bardzo zaskakująca. Zapewne zdaje sobie on sprawę, że realne poparcie PiS to zaledwie 15%, nie ma szans na wygranie wyborów a próba oszustwa wyborczego może spowodować wybuch rewolucji. W tej sytuacji promowanie kanałów opozycji może w przyszłości być dla niego być albo nie być.

 

Poprzedni artykułPSL interweniuje w sprawie cen energii i węgla. PiS nie chce słuchać dobrych pomysłów
Następny artykułInwigilacja Brejzy kosztowała 20 mln zł. Wąsik odda to ze swojego majątku?