Niemcy zaproponowali Polsce przekazanie działającej, uzbrojonej i obsługiwanej przez wyszkolonych żołnierzy baterii rakiet Patriot. Są one w stanie chronić polskie miejscowości przed atakami Rosji (oraz przypadkowymi rakietami innych krajów). Co na to Jarosław Kaczyński? Twierdzi, że sprzęt ten stałby w Polsce… dla ozdoby.

Otóż nie, panie Kaczyński. Kłamie pan dla korzyści politycznych, ale mówiąc zupełnie wprost, działa pan jak zdrajca, na szkodę narodu polskiego: każda bateria rakiet Patriot znakomicie podnosi bezpieczeństwo Polski, podnosi też siłę odstraszania wroga. Jest to sprzęt nowoczesny, przetestowany i niezawodny, którego Polska na razie działającego nie posiada. W związku z tym pomoc Niemców jest niesamowicie ważna – ma tylko jeden minus i tylko dla PiS. Psuje narrację o złych Niemcach.

Reklamy

Kaczyński prawdopodobnie zwariował od tego napięcia w polityce wewnętrznej, bo jeśli mówił swoje słowa o rakietach na poważnie, to znaczy, że działa na szkodę Polski i nie może być dłużej ani prezesem partii ani posłem. Jest na to odpowiedni paragraf. Pozostaje pytanie czy robi to sterowany z Rosji czy tylko i wyłącznie dla korzyści politycznych dla PiS. Ale to już ma mniejsze znaczenie.

Tego człowieka trzeba natychmiast odsunąć od władzy. Powiedzmy to sobie jasno: Kaczyński dla obrony narracji PiS o złych Niemcach nie chce od Niemiec pomocy wojskowej, która jest nam bardzo dzisiaj potrzebna. Jest to zdrada!

Poprzedni artykułZakupy za ponad 70 złotych. W koszyku pusto!
Następny artykułNieudany pomysł Morawieckiego. Jemu już nic nie wychodzi!