Bunt gości w programie „Młodzież kontra” w TVP Info. Przedstawiciel młodych ludowców powiedział szczerze, co myślą o telewizji publicznej, potem studio opuściła cała grupa.

– Telewizja publiczna jest w tej chwili telewizją partyjną. My też nie chcemy, żeby polskie sądy stały się czymś pod butem Jarosława Kaczyńskiego, dlatego teraz chcielibyśmy podziękować za współpracę – powiedział Miłosz Motyka z Forum Młodych Ludowców i zakończył: – Idziemy wspólnie z milionami Polaków protestować w obronie niezależnego sądownictwa.

Reklamy

Gdy on grupa jego kolegów i koleżanek wstali na sali rozległy się brawa.

– Ja mogę tylko powiedzieć tyle: szkoda, że odbieracie sobie sami głos. Pozwalamy wam mówić co chcecie i kiedy chcecie – oponował prowadzący Sławomir Mokrzycki.

– To są właśnie standardy demokracji w wykonaniu opozycji. Sami eliminują się z działalności społecznej. Dzisiaj postkomuna w Polsce zanika i oni tego się boją, dlatego dzisiaj nawet z tego studia uciekają – pospieszył z komentarzem inny uczestnik programu.

Poparł go przedstawiciel Ruchu Narodowego. – Pora na nowe alternatywy. Dajmy czas młodym, którzy są nieskazitelni innymi starymi ustrojami. Dlatego zajmujemy tutaj ich miejsce – stwierdził.

Źródło: TVP, twitter

Poprzedni artykułLub czasopisma 2.0. Senat przyjął inną ustawę niż przegłosował Sejm?
Następny artykułProrządowe boty na Twitterze? Kto stoi za kampanią oczerniania protestów