Wpadka Agencji Wywiadu. Zrobili prezent obcym służbom?

W internecie nic nie ginie, ale chyba o tym zapomnieli polscy szpiedzy. Na Twitterze Agencji Wywiadu pojawił się wpis, w którym zdradzono, że jej pracownicy będą korzystać z nowo zdigitalizowanej czcionki „Brygada 1918”. Na odzew internautów nie trzeba było długo czekać. Niewybredne komentarze spowodowały, że post zniknął ze strony AW i… tylko z niej.

„Miło nam zakomunikować, że Agencja Wywiadu w ramach obchodów setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości będzie używać w służbowej korespondencji czcionki Brygada1918” – pojawiło się w komunikacie na twitterowym koncie Agencji Wywiadu. Komentarze internautów okazały się bezlitosne. Prowadzącym profil AW zarzucono, że ujawniają dane poufne, które nie powinny być upubliczniane. Wpis zniknął z konta Agencji, ale nie z sieci, w której pojawiły się screeny usuniętego postu.

Reklamy

„Wolałbym, aby Agencja Wywiadu zajęła się tym, do czego jest powołana, czyli szpiegowaniem na całym świecie. A nie pomaganiem w szpiegowaniu samej siebie – Powiedział były szef MSWiA i były koordynator służb specjalnych Marek Biernacki w rozmowie z TVN24. „Zdarzało się już, że podrobione pisma służb nagle pojawiały się w obiegu publicznym. Zawsze wywoływało to afery o poważnych skutkach. Po co w ten sposób pomagać obcym służbom lub zwykłym przestępcom?”

https://twitter.com/mike_de_vili/status/1011630958146138113

Czcionkę „Brygada 1918” autorstwa Adama Półtawskiego odnaleziono przed dwoma laty na terenie zlikwidowanej Warszawskiej Odlewni Czcionek Idzikowski i S-ka. Prawdopodobnie powstała ona na 10-lecie odzyskania niepodległości. Zdigitalizowaną wersję czcionki, która będzie wykorzystywana do oficjalnych wydruków w działalności Kancelarii Prezydenta, zaprezentował pod koniec maja tego roku prezydent Andrzej Duda.