To juz nie jest śmieszne. Setki tysięcy z naszych pieniędzy na kabaret Pietrzaka.

Fundacja Jana Pietrzaka dostała 600 tys. złotych od fundacji kontrolowanego przez państwo PZU. Jak donosi portal OKO.press tym razem pieniądze mają iść m.in. na cykle koncertów „Sto żartów na stulecie”, związane z rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości. Wcześniej fundacja satyryka dostała już z tego samego źródła co najmniej 400 tys. złotych

Z pieniędzy PZU mają być organizowane m.in. na cykle koncertów „Sto żartów na stulecie” oraz „Niepodległość 100+”. Beneficjentem jest Fundacja Jana Pietrzaka „Towarzystwo Patriotyczne”, a sponsorem – założona przez państwowego ubezpieczyciela Fundacja PZU.

Reklamy

Fundacja Jana Pietrzaka powstała w 2011 roku. Jej prezesem jest żona artysty – Katarzyna. W zarządzie zasiadają także Janusz Śniadek, były szef Solidarności, obecnie poseł PiS oraz prawicowy publicysta Rafał Ziemkiewicz. Fundacja stawia sobie za cel promowanie wartości patriotycznych w życiu publicznym, a zwłaszcza w kulturze. W 2016 roku w rozmowie z dziennikarzami Pietrzak tłumaczył, że za rządów Donalda Tuska, gdy powstawało Towarzystwo „patriotyzm w Polsce był przy mediach Michnika i zdominowany przez michnikowszczyznę. W gruncie rzeczy był wyklęty i zakazany.” I że fundację powołał „na przekór” ówczesnym władzom, „które szczerze nienawidzą polskości”.

Satyryk od kilku lat publicznie popiera PiS i wychwala prezesa Jarosława Kaczyńskiego. W 2010 roku, gdy Kaczyński kandydował na prezydenta, Pietrzak był członkiem jego komitetu honorowego. A w 2015 roku jego Towarzystwo Patriotyczne przyznało Kaczyńskiemu nagrodę „Żeby Polska była Polską”. Po ostatnich wyborach parlamentarnych Pietrzak mówił w prawicowych mediach, że nareszcie, „po raz pierwszy w Polsce nie ma komuny u władzy”.

Jak wyliczył portal OKO.press od początku rządów PiS i tzw. „dobrej zmiany” od kontrolowanych przez władzę podmiotów Fundacja Pietrzaka dostała więc co najmniej 1,63 mln złotych.

Źródło: OKO.press