Gorąco na Nowogrodzkiej. Janina Goss, Jacek Cieślikowski i Małgorzata Kujda podpisali się pod upoważnieniem dla austrackiej spółki rodziny Jarosława Kaczyńskiego. To decydujący dokument w aferze. Upada więc przekaz, płynący z układu władzy, że nie ma żadnych umów ani rachunków. Upoważnienie jest jednoznacznym dowodem na prowadzenie takich prac – ujawniła dzisiaj Gazeta Wyborcza.
Upoważnienie jest bardzo szczegółowe. Upoważnia ono m.in. do reprezentowania spółki Srebrna „przy umowach najmu lub dzierżawy nieruchomości” oraz podpisywania „wszelkich umów związanych z realizacją inwestycji polegającej na budowie wysokiego budynku biurowego z częścią hotelową, biurową, mieszkalną i parkingiem podziemnym” – piszą dziennikarze.
I zapowiadają ujawnienie kolejnych dokumentów oraz taśm.










