Minister rolnictwa skierował do departamentów w ministerstwie pisma, w których informuje o zabraniu 46 milionów złotych z 10 programów badawczych polskiego rolnictwa. I to ma być owo wsparcie dla wsi, o którym mówił Morawiecki?

Kilka dni temu propozycje PiS dla polskiej wsi na konwencji w Kadzidle koło Ostrołęki przedstawił Jarosław Kaczyński. Miało to być wsparcie dla małych i średnich gospodarstw rolnych, dla lokalnych hodowców zwierząt i dla małych producentów żywności. Jak widać jedno mówią, drugie robią. Zabranie blisko 50 milionów z programów rozwojowych oznaczać może bowiem stagnację i zmniejszenie konkurencyjności polskich rolników wobec innych krajów oraz upadek ważnych projektów badawczo-rozwojowych.

Reklamy

Zabranie środków na rolnictwo skrytykowali ludowcy. “Obcięcie projektów badawczych w imię czego?” – pytała Urszula Pasławska, poseł PSL.

Warto przypomnieć, że minister Ardanowski mówił niedawno o… pustce intelektualnej rolników. I nie ma się co dziwić, że mało kto już wierzy PiS.

A Kaczyński niedawno wzywał do głosowania na partię, która naprawdę wspiera polską wieś. Teraz już wiemy, że było to wezwanie do głosowania na ludowców.

źródło: Farmer.pl

Poprzedni artykułDyplomatołki nie szanują nawet polskiej flagi. Poważna wpadka podczas obchodów rocznicy wyzwolenia obozu koncentracyjnego Mittelbau-Dora
Następny artykułPiS leży po akcji z nagrodami na deskach. Polacy widzą co znaczy uczciwość tej formacji