Niezależna.pl poinformowała, iż tak zwane kluby Gazety Polskiej, czyli przybudówka Sakiewicza, wystosowali list… do obcych mocarstw o pomoc w odzyskaniu wraku. Napisano list w tej sprawie do nowego prezydenta USA, Joe Bidena.

Tomasz Sakiewicz uderza w ten sposób w Jarosława Kaczyńskiego. Gdyby to wydarzenie opisywać językiem dyplomatycznym, jest to polityczna zdrada i to podwójna. Z jednej strony Sakiewicz zdradza swojego patrona, lidera środowiska politycznego które na smoleńskich trumnach wjechało do Sejmu a potem przejęło władzę, z drugiej zaś jest do zdrada Polski, jako państwa.

Reklamy

Ojciec szefa „Gazety Polskiej” służył Moskwie! Ujawniamy akta IPN

Proszenie o interwencję obcych sił jest – jakby na to nie spojrzeć – w oczach zwolenników PiS zdradą. Jest też wyrazem braku zaufania do własnego państwa!

Poprzedni artykułKrzysztof Paszyk zdecydowanie: czas zamknąć komisję Macierewicza
Następny artykułSzokujący film z dzisiejszych protestów: policjant kopie świecę dymną w ludzi po czym pałuje zwracającego uwagę