Współpracownicy Mateusza Morawieckiego chwalili się w korespondencji z premierem, że są lepsi od Putina w propagandzie. Omawiali akcje nagłaśniania jednego z wydarzeń w Polsce poprzez PAP. W propagandzie wziął udział m.in. Wojciech Surmacz, szef PAP.
Putin nie ma tak sprawnej ekipy jak PMM. Nazywajmy rzeczy po imieniu – napisał w liście do Morawieckiego i jego doradców Mariusz Chłopik.
Powoływanie się na Putina nie jest przypadkowa. Rosja i jej prezydent prowadzą szereg akcji propagandowych. Jak widać Morawiecki i jego ludzie chełpią się swoją propagandową skutecznością i wiadomo już skąd biorą wzorce i na kim się wzorują. Rosyjska agenda w działaniach PiS staje się coraz bardziej czytelna.
Morawiecki jest najbardziej obrzydliwie działającym premierem od czasów odzyskania przez Polskę wolności. Kłamstwa, manipulacje, wszechobecna propaganda i na każdym kroku szukanie sposobu by zwiększyć zasięgi informacje o sobie przy jednoczesnym kompletnym braku zainteresowania sprawami Polski i Polaków.
Te obrzydliwe zachowania powinny z polityki zniknąć. Nie wynajęliśmy premiera, żeby zajmował się sam sobą, tylko po to, by zarządzał krajem. Zamiast tego zarządza agencją PR “Mateusz Morawiecki”. Obrzydliwość!