Tak zwani symetryści to tak naprawdę kolaboranci władzy, którzy dla własnych korzyści porzucili przyzwoitość, uczciwość i honor i jawnie lub półjawnie wspierają dyktaturę Kaczyńskiego, która rujnuje kraj. Dlatego każda z tych osób musi zostać i zostanie napiętnowana.
Realnym problemem Polski nie jest tylko sprawa zawłaszczania państwa przez PiS. Główny problem to zniszczenie szans na szybki rozwój i dobrobyt. Państwo PiS, sparaliżowane sprzecznym i skomplikowanym prawem, rozrywane wojenkami politycznymi, tłamszone wysokimi podatkami, to państwo biedne, niezdolne do działania. Zniszczono edukację, obronność i gospodarkę a program PiS, czyli „Polska w ruinie” powoduje, że Polacy nie mają nadziei na lepsze jutro.
Każdy dziennikarz, który przykłada rękę do niszczenia kraju przez PiS , czy robi to z głupoty czy dla pieniędzy, jest kolaborantem. Obrzydliwym, głupim człowiekiem. I nie będzie bezkarny. Wiele się dzisiaj mówi o liście dziennikarzy, którzy dostawali i dostają pieniądze od władzy. Taka lista istnieje i pewnego dnia ujrzy światło dzienne.
Karą dla kolaborantów dziennikarzy będzie nie tylko wstyd. Trzeba dać sygnał przyszłym pokoleniom i ukarać takich ludzi jak najmocniej, najsurowiej, przykładnie. Kolaboracja nie popłaca.











