Borys Budka zamieścił w siedzi zdjęcie ogłoszenia z małego rodzinnego sklepu na północy Mazowsza. Treść ogłoszenia jest dyskwalifikująca dla PiS.

„Rząd nie chciał abyśmy poinformowali o wyższych kosztach naszej działalności” – pisze właściciel i dalej wymienia co się na nie składa…

Reklamy

Czy minister Maląg już wysyła Inspekcję Robotniczo-Chłopską do sklepu – pytają internauci.

 

Poprzedni artykułKosiniak-Kamysz ostro: działania PiS w sprawie KPO to głupota albo zdrada!
Następny artykułMorawiecki na froncie walki o polexit. Stara się dorównać Ziobrze i Kaczyńskiemu